Aragon, jako jedna z najnowszych firm na rynku działających w obrębie technologii blockchainowej postanowiła określić i skoordynować pierwszy system prawny w obszarze blockchainu, który może być jedną z największych zmian, które miały miejsce na przestrzeni kilku ostatnich lat. Aragon pracuje obecnie nad startupem, którego celem na być stworzenie pierwszej cyfrowej jurysdykcji, której celem jest decentralizacja […]
Artykuł Aragon – Znacząca inwestycja w blockchainowy system sądowy pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Aragon jest blockchainem, który za zadanie ma stworzyć i zarządzać tak zwanym DAO, czyli zdecentralizowanymi organizacjami autonomicznymi. Dzięki temu Aragon będzie w stanie ustanowić jurysdykcję sądu cyfrowego, które mogą wyniknąć w toku standardowej działalności. Dzięki DAO użytkownik będzie mógł również współpracować oraz współdziałać z innymi użytkownikami z całego świata. Pozwala to społeczności na tworzenie wspólnych celów, ale również rozstrzygania sporów, zarządzania oraz angażowania się w procesy decyzyjne, które będą miały miejsce.
Od kilku dni wiadomo, iż legendarny inwestor, Tim Draper, będący jednocześnie bardzo dużym zwolennikiem bitcoina oraz technologii blockchain zdecydował się zainwestować w projekt decentralizacji organizacji autonomicznych. Tim Draper jest dobrze znany wszystkim osobom związanym z technologią blockchain. W przeszłości kilka razy miał okazję przeprowadzać prognozy kursu bitcoina, które sprawdzały się w rzeczywistości. Sam inwestor jest również posiadaczem dużej ilości kryptowaluty, którą nabył na aukcji rządowej, na której licytowane były kryptowalutę przejęte przez Federalne Biuro Śledcze od rynki Silk Road, który był nielegalnym procederem. Inwestor rynku VC zdecydował się zainwestować kwotę 1 miliona dolarów na system Aragon.
Zgodnie z jego przewidywaniami, jest to przyszłość technologii blockchainowej, i w pozytywny sposób przysłuży się potencjalnej integracji całej społeczności oraz zminimalizuje ryzyko niesprawiedliwego osądu wykonanego przez inne, bardziej scentralizowane podmioty.
Aragon jest obecnie dostępny w głównej sieci projektu. Zgodnie z planami, uczestnicy mają prawo głosować lub występować w charakterze przysięgłych w cyfrowym systemie sądów. Tego typu spory będą rozstrzygane za pośrednictwem tokenów ANT lub stabilnej waluty Maker DAO. Zespół tworzący system opublikował już manifest, który opisuje całą wizję projektu.
Zgodnie z opublikowaną wizją projekt Aragon jest bardzo idealistycznym w swoim założeniu przedsięwzięciem, lecz ma szansę skutecznej egzystencji. Zgodnie ze słowami Yaz Khoury, dyrektora do spraw relacji z programistami, Aragon planuje wykorzystać wynik eksperymentu, w którym brał udział jako precedens prawny, wykorzystany w przyszłości do sporów o podobnej charakterystyce. Sam eksperyment miał na celu przetestowanie platformy Aragon oraz sprawdzenie jego efektywności, oraz skuteczności.
Artykuł Aragon – Znacząca inwestycja w blockchainowy system sądowy pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Niemcy – jak informują nas media, to ponad czterdzieści finansowych instytucji oświadczyło regulatorowi krajowemu finansowemu BaFin, że jak najbardziej są zainteresowane oferowaniem wszelkich usług z zakresu rynku kryptowalut zgodnie z niemieckim nowym prawem. Ustawa, o której mowa weszła w życie na początku 2020 roku. Ustawa ta umożliwia bankom oferowanie takowych usług po uzyskaniu bezpośrednio licencji […]
Artykuł Niemcy – 40 finansowych instytucji otwiera się na kryptowaluty pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Ponoć BaFin otrzymał zgłoszenia tego typu od ponad czterdziestu banków. Z kolei znany News.Bitcoin.com się skontaktował z organem, aby móc uzyskać nieco więcej informacji. Rzecznik instytucji wyjaśnił bowiem, że samo zainteresowanie nie jest w żadnym wypadku wnioskiem o pozwolenie. Wyjaśnił także, że jeszcze przed wejściem nowego prawa BaFin w życie zwrócił się do firm, które tak naprawdę świadczą usług przechowywania kryptowalut, a więc podlegają autoryzacji obowiązkowe do przedstawienia nieformalnych oraz także niewiążących wyrazów zainteresowania. Rzecznik w żadnym wypadku nie komentuje liczby samych banków, które takowe zainteresowanie wyraziły.
Nowa ustawa niemiecka o praniu pieniędzy, która w życie weszła z początkiem roku, jak najbardziej pozwala finansowym instytucjom oferować klientom swoim kryptowaluty razem z tradycyjnymi inwestycyjnymi produktami, taki jak obligacje oraz akcje.
Francuskie media Euro w wersji cyfrowej jednak powstanie
Ustawa, która wdraża poprawkę do czwartej dyrektywy unijnej w sprawie prania brudnych pieniędzy w życie weszła – 1 stycznia 2020 roku. W związku z tym wszelkie firmy podlegają przepisom o praniu brudnych pieniędzy od 1 stycznia 2020 roku niezależnie od samej daty zgłoszenia zamiaru zgłoszenia, a więc otwarcia się na nowe usługi.
Jedną z pierwszych finansowych instytucji oferujących usługi związane bezpośrednio z kryptowalutami jest Solarisbank mający siedzibę w Berlinie. W grudniu roku ubiegłego bank założyć zależną spółkę Solaris Digital Assets, aby móc przyspieszyć przyjęcie cyfrowych aktywów.
Pierwszy kraj uregulował kryptowaluty w całości
Jako zależna spółka od Solarisbank AG, Solaris Digital Assets planuje spełniać regulacyjne wymagania rynku niemieckiego oraz zapewnić zgodne z przepisami przechowywania cyfrowych aktywów, aby wszyscy partnerzy sami nie musieli składać wniosków o licencję.
W przypadku uzyskania powierniczej licencji od BaFin bank planuje jak najbardziej przechowywać bitcoiny oraz inne kryptowaluty w imieniu samego klienta.
Solarisbank ma jak najbardziej pełną bankową licencję oraz świadczy usługi dla wielu startupów niemieckich fintech „cyfrowe aktywa zmieniają zasadniczo rynek finansowy” – w ten sposób wypowiedział się Michael Offermann, który jest dyrektorem zarządzającym do spraw bankowości kryptograficznej w Solarisbank. Oczekują silnego wzrostu, gdy tylko będzie o wiele łatwiej kupować jak i także przechowywać bitcoiny.
Jak widzimy na załączonym obrazku ustawa ta może sprawić wiele niespodzianek. Czas pokaże jak to będzie w rzeczywistości.
Artykuł Niemcy – 40 finansowych instytucji otwiera się na kryptowaluty pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Rynek kryptowalut przyciąga więc oszustów niczym magnes. Razem z bardzo rosnąca popularnością kryptowaluty, scamy wyrastają niczym grzyby po deszczu, a inwestorzy naiwni tracą masę pieniędzy. Poznaj zatem kilka popularnych oszustw. Gdy inwestujemy na rynku kryptowalut warto się trzymać starej, ale wciąż jak najbardziej aktualnej zasady – jeśli to brzmi zbyt dobrze, aby mogło być w […]
Artykuł Bitcoin Doubler, Bitcoin Code oraz Bitcoin Trader – Scam Uważaj ! pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Gdy inwestujemy na rynku kryptowalut warto się trzymać starej, ale wciąż jak najbardziej aktualnej zasady – jeśli to brzmi zbyt dobrze, aby mogło być w ogóle prawdziwe, to tak prawdopodobnie jest. Zwłaszcza dotyczy to inwestorów początkujących, w oczach ze znakami pieniędzy, którzy liczą na łatwy, niewiarygodny oraz błyskawiczny zysk. Takie osoby najłatwiej jest złapać na oszustwa, co oczywiście nie znaczy, że tylko są one zagrożone, ofiarą oszustw paść może każdy.
Bitcoin Code jak wiele innych oszustw tego typu, oferuje usługę, która przywiduje rynkowe trendy oraz transakcję automatyzującą dla użytkowników, gwarantującą zyski absurdalne, takie jak 13000 USD dokładnie w dwadzieścia cztery godziny. Oprogramowanie – Bitcoin Code rzekomo ma 99% dokładności. Umożliwia to praktycznie stratę.
Niektórzy się mogą dziwić, jak ktoś przy całkiem zdrowych zmysłach uznać może, że inwestycja tego typu może być prawdziwa. Niestety, lidzie nie wiedzący nic na temat Bitcoin czy kryptowalut uznać mogą, że to jest po prostu możliwe.
Same wątpliwości co do Bitcoin Code budzi nie tylko zysk absurdalny, który jest gwarantowany przez serwis, ale i jego twórca rzekomy: Steve McKay. Geniusz główny, który pracował rzekomo dniami i nocami, aby móc stworzyć oprogramowanie rewolucyjne w rzeczywistości nie istnieje prawdopodobnie.
Osoba przedstawiona na zdjęciu to model, a samo zdjęcie pochodzi z serwisu o nazwie shutterstock.com Zaś osoba z promocyjnego filmy wychwalająca usługę okazuje się aktorem płatnym z serwisu fiverr.com, który jak twierdzi za konkretne pieniądze promował będzie twoją usługę czy też produkt. Jest to naprawdę praktyka bardzo powszechna wśród oszustów.
Holandia nawet 6 lat więzienia dla oszustów wykorzystujących kryptowaluty
Bitcoin Doublem jest kolejnym modelem oszustwa, który występuje na wielu internetowych stronach. Bardzo podobnie do Bitcoin Code, oszuści obiecują bardzo szalone zyski i to w krótkim czasie, żerując na finansowej naiwności desperacji ofiar.
Strony wykorzystujące taki schemat oszustwa zazwyczaj użytkowników proszą o podanie swojego adresu maila oraz adresu Bitcoin, a następnie o samą wpłatę. Później go informują, aby czekał na spore zwroty z inwestycji w zaledwie kilku godzin czy też kilkudni. Jak najbardziej żadne pieniądze nigdy do użytkowników nie docierają.
UOKiK ostrzega wszystkich przed Omega Best
Dopełnieniem samej listy witryn z oszustwami jest program kolejny do handlu automatycznego kryptowalutami zwany – Bitcoin Trader. Podobnie jak w przypadku innych scamów, tak i tutaj znaleźć można informacje o naprawdę ogromnych zyskach, konieczności inwestycji natychmiastowej, zdjęcia fałszywe oraz filmy z bardzo znanymi milionerami czy też miliarderami, którzy mówią o kryptowalutach, a także dostosowane do lokalizacji wszelkie wiadomości o osobach, które z oferty tej skorzystały.
Artykuł Bitcoin Doubler, Bitcoin Code oraz Bitcoin Trader – Scam Uważaj ! pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Włochy: CONSOB opublikował właśnie najnowszy raport dotyczący zasobów walut cyfrowych, w którego treści zaproponował dwa nowe rejestry. Jeden z nich jest związany z giełdami aktywów kryptograficznych. Drugi natomiast dedykowany jest dla dostawców usług dla portfeli cyfrowych. Opublikowany raport to już ostatnim tego typu dokumentem związany z prowadzonymi właśnie konsultacjami publicznymi. Cały projekt zaczął się już […]
Artykuł Włochy wprowadzają regulacje prawne odnośnie kryptowalut pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Opublikowany raport to już ostatnim tego typu dokumentem związany z prowadzonymi właśnie konsultacjami publicznymi. Cały projekt zaczął się już kilka miesięcy temu i stanowi odpowiedź CONSOB na rożne tematy związane właśnie z walutami cyfrowymi.
Sam pomysł związany z rejestrem giełd kryptowalutowych nie jest nowością. Jako przykład państw, gdzie został on wdrożony już jakiś czas temu mogą posłużyć zarówno Japonia, jak i Korea Południowa.
Konsultacje związane z wprowadzeniem wspomnianych wcześniej zmian przeprowadzono 19 marca ubiegłego roku. Dwa miesiące później, czyli 21 maja 2019 miało miejsce wysłuchanie publiczne w którym to uczestniczyło ponad 200 zainteresowanych osób . Konsultacje dobiegły końca 5 czerwca ubiegłego roku. W efekcie końcowym wpłynęło 61 eksperckich opinii.Raport końcowy został opublikowany i upubliczniony na początku bieżącego miesiąca.
Jak pokazują wnioski płynące ze wspomnianego raportu definicja aktywów cyfrowych nie jest jednoznaczna. Wynika to między z faktu, że pojawiają się trudności w rozróżnieniu tych, które można z całą pewnością zaliczyć do instrumentów finansowych, oraz tych których nie można tak traktować.
Definicja „instrumentu finansowego” jest precyzyjnie określona przez prawodawstwo europejskie (MiFID), które narzuca na organy krajowe unikania zmian regulacyjnych w tym zakresie. W tej kategorii znajdują się właśnie waluty cyfrowe czyli na przykład Bitcoin (BTC) czy też Ether (ETH), które co do zasady uważane są w charakterze środków płatniczych. W związku z czym wymagają wprowadzenia nowych definicji czy też regulacji prawnych.
CONSOB uważa, że należy wprowadzić definicję, która pozwoli na odróżnienie technologii blockchain od ogólnej technologii rozproszonej księgi głównej, czyli DLT. Jak wiadomo jest ona rozumiana jako zdecydowanie szersza kategoria, której część stanowi właśnie blockchain.
Dlatego też konieczne jest zagwarantowanie, aby tokeny proponowany na rynku aktywów cyfrowych za pośrednictwem ICO został zakwalifikowany do obrotu w systemie wymiany zawierającym się w specjalnym rejestrze prowadzonym właśnie przez CONSOB. Dopuszczalne jest także, aby prowadzono go w podobnym systemie z siedzibą znajdującą się na terenie państwa innego niż Włochy. Oczywiście jest to możliwe tylko i wyłącznie pod warunkiem, że podlega on także systemowi regulacyjnemu i nadzorczemu zgodnie z obowiązującym obecnie prawem włoskim.
To samo dotyczy wszelkich usług związanych z przechowywaniem tokenów, klasyfikowanych jako „cyfrowe usługi portfela”. Jest to niezbędne w celu określenia wymagań stawianych dostawcą.
Artykuł Włochy wprowadzają regulacje prawne odnośnie kryptowalut pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Pod koniec 2019 roku dużo ważnych rzeczy działo się w związku z rynkiem kryptowalut w Wielkiej Brytanii. Po pierwsze, sędzia tamtejszego Sądu Najwyższego w swoim oficjalnym oświadczeniu uznał kryptograficzne aktywa za własność. Po drugie, brytyjski organ podatkowy HM Revenue and Customs opublikował nową wersję przewodnika dotyczącego opodatkowania kryptowalut. Sędzia Sądu Najwyższego Wielkiej Brytanii: Aktywa kryptograficzne […]
Artykuł Regulacje kryptowalut w Wielkiej Brytanii pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Oświadczenie mówiące o tym, że aktywa kryptograficzne są własnością jest odczytywane jako sygnał, że w Wielkiej Brytanii w najbliższym czasie może dojść do uregulowania kryptowalutowego rynku. Nie jest tajemnicą fakt, że obecnie podmioty działające w tej branży na brytyjskim rynku muszą się zmagać z dużą niepewnością otoczenia prawnego. Komunikat wydany przez sędziego tamtejszego Sądu Najwyższego już dziś ma duże znaczenie dla jego stabilizacji, a być może jest zapowiedzią podjęcia dalszych kroków, które rozwiążą występujące problemy.
Sędzia Geoffrey Vos w swoim stanowisku wskazał, że przypisane kryptowalutom cechy, takie jak niematerialny charakter, decentralizacja czy uwierzytelnianie kryptograficzne, nie odbierają im wcale przymiotów własności. Konsekwencją takiego stanowiska jest przyznanie uprawnień do zarządzania cyfrowymi aktywami. Zdanie sędziego Vosa jest tym ważniejsze, że porządek prawny obowiązujący w Wielkiej Brytanii przyznaje wyrokom sądowym charakter źródeł prawa powszechnie obowiązującego. Tym samym inne organy sądownicze mogą wprost korzystać z tego stanowiska w podejmowanych przez siebie decyzjach.
Bardzo ważne znaczenie dla rynku kryptowalut w Wielkiej Brytanii miała także w ostatnim czasie wydana w listopadzie ubiegłego roku nowa wersja przewodnika dotycząca ich opodatkowania. Co prawda już rok wcześniej organ podatkowy na Wyspach wydał taki przewodnik, ale wtedy spisane zasady dotyczyły wyłącznie osób fizycznych. W nowej wersji mają zastosowanie także do przedsiębiorców, w tym spółek.
HM Revenue and Customs wprowadza rozróżnienie na różne rodzaje tokenów, a w kwestii opodatkowania odnosi się wyłącznie do tokenów wymiennych, czyli obejmujących między innymi Bitcoin. Zupełnie pomija za to tokeny typu utility i security. Już przy poprzedniej wersji podręcznika wywołało to krytykę ze względu na fakt, że wprowadzenie takich zasad nazewnictwa zrównuje tokeny z kryptowalutami. Wprowadza przez to spore zamieszanie, zwłaszcza że w innych krajach regulacje prawne idą w dokładnie przeciwną stronę. Tokenom utility i security ma jednak zostać poświęcona kolejna wersja przewodnika.
Co wynika z tej opublikowanej w listopadzie ubiegłego roku? Przede wszystkim kryptowaluty w rozumieniu podatkowym nie są przez organ podatkowy Jej Królewskiej Mości uważane za pieniądz. Jednak wymienne tokeny przy pomocy których przedsiębiorstwo prowadzi swoje działania, podlegają opodatkowaniu. Dotyczy to między innymi ich kupna, sprzedaży i wymiany na inne zasoby, a także kopania.
Istotnym elementem z punktu widzenia systemu podatkowego jest to czy działalność podejmowaną przy ich pomocy można uznawać za handel. Z kolei skala wydatków, dochodów i zysków spółki zdecyduje o tym, w jakiej wysokości podatek należy uiścić. Chodzi tu o dochody z działalności operacyjnej, nie zaś działalności finansowej. To także odróżnia WIelką Brytanię od innych krajów próbujących uregulować z punktu widzenia podatków swoje rynki kryptowalutowe.
Co więcej, brytyjski fiskus wprowadza VAT na działalność w zakresie aktywów kryptograficznych, analogicznie do tego stosowanego w odniesieniu do firm prowadzących działalność polegającą na dostarczaniu towarów lub usług. Jak zwykle w przypadku tego podatku, podniesie on więc końcową cenę danego instrumentu, a dodatkowo każda transakcja kupna i sprzedaży musi być zgłoszona urzędnikom osobno, co zdecydowanie skomplikuje działania traderów posiadających rezydencję podatkową na Wyspach. Tym samym można stwierdzić, że wprowadzone regulacje raczej nie są zgodne z trendami obecnymi na świecie, w tym w Unii Europejskiej, a wręcz przeciwnie – idą w zupełnie innym kierunku.
Artykuł Regulacje kryptowalut w Wielkiej Brytanii pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Na pewno pierwszą lampką czerwoną, a w zasadzie latarnią, która nam się powinna zapalić, jest sama kwestia zysków, które oferują właśnie piramidy. Najczęściej jest to zysk mniej więcej kilkunastu procent w skali miesiąca czy też kilku procent na dzień. Gdy już ktoś znalazł pewnego rodzaju niszą, generującą zyski ponadprzeciętne, to na pewno stara się ją […]
Artykuł Po czym rozpoznać piramidę finansową? pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Gdy już ktoś znalazł pewnego rodzaju niszą, generującą zyski ponadprzeciętne, to na pewno stara się ją w sposób maksymalny wykorzystać. Nie stara się raczej zbawić świata.
Żadna inwestycja forma nie gwarantowała nigdy zysków. Wiadomo, że rynek jest dosyć zmienny oraz trudno go przewidzieć. Coś co dobre zyski generowało wczoraj, to już może przynosić już straty. Jeśli ktoś nam daje taką właśnie gwarancję, to świetnie. Wiemy z miejsca, że dobrych intencji taka osoba czy firma nie ma. Wówczas na pewno do czynienia mamy z finansową piramidą. Skreślmy z miejsca ten temat.
Tak naprawdę to nie do końca jest jasne, skąd się w ogóle biorą zyski gwarantowane oraz naprawdę astronomiczne. Najczęściej mamy podane ogólniki modne. Kiedyś handel na foreksie był na topie przy wykorzystaniu inteligencji sztucznej. Teraz krypto są na topie. W związku z tym sporo piramid się ubiera w tenże płaszczyk.
Nie ma tak naprawdę dokładnych wyliczeń oraz modeli, w jaki sposób dokładnie jest generowany taki duży zysk. Nie wiadomo kompletnie z czego to wynika. Chodzi oczywiście o gwarancję jej wypłacalności. Jeśli takowe wyliczenia są, to na pewno się opierają na założeniach kłamliwych oraz nielogicznych.
Jest to kolejna flaga. Swoich środków zainwestowanych, a bardzo często także zysków, nie możemy przez określony czas wypłacić. Najczęściej jest to rok. Nasze zyski są przez ten czas jedynie wirtualne. Twórcy tego systemu pokazują nam jedynie na naszej stronie piękne cyferki i tak naprawdę kompletnie nic więcej. Nasze środki przez ten czas wydawane są na prowizje w strukturze jak i także na wypłatę zysków dla tych osób, które przyszli przez nami i skończył im się okres zamrożonych środków. To właśnie twórcom tego systemu daje pewnego rodzaju gwarancję, że w systemie przez cały czas jest jednak suma odpowiednia pieniędzy. My właściwe swoje środki od razu możemy spisać na straty.
Jest to łagodniejsza oraz także bardziej cwana wersja punktu poprzedniego. Twórcy tym razem nie zabraniają, a właśnie nie umożliwiają nam wypłaty z zysku. Tworzą jednak takie korzystne warunki reinwestycji jego, że tak naprawdę mało kto je w ogóle wypłaci. Mogą to być warunki aż tak korzystne, że osiągną wysokość pięćdziesięciu procent do zysków, które zostały wypracowane z zysków poprzednich. Nie ma to oczywiście ekonomiczne, absolutnie żadnego sensu. Czym się bowiem dla rynku różni pieniądz nowo wpłacony od reinwestowane? Dlaczego miały ten drugi generować większy zysk o połowę? Czy jest on w stanie tego Bitcoina kupić, zasadzić o połowę taniej drzewo oraz taniej wybudować kurort? Oczywiście, że nie. Ale na tym poziomie logiki nawet nie ma co szukać. Logika tutaj jest na poziomie o jednym wyżej, chodzi bezpośrednio o twórców systemu. Twórcy właśnie wizją zysków jeszcze większych pobudzając naszą chciwość. Dbają o to, aby nie wypłacić nigdy z systemu środków. Oczywiście po to, aby było z czego prowizję wypłacać naganiaczom czy też finalne było uciec z czymś zamykają w końcu ten interes.
Struktura marketingowa to kolejna czerwona flaga. Ona właśnie wynagradza ludzi za to, że wprowadzają do systemu całkiem nowe osoby oraz jednocześnie nowy kapitał. Zatem nasza wpłata nie tylko jest po to, aby być w stanie wygenerować tenże gwarantowany oraz astronomiczny zysk. Ona jeszcze jest w stanie pokryć wszelkie prowizje dla osoby, która nas wprowadziła do systemu. Co więcej także i osoby, które wprowadziły właśnie tę osobę. Trochę skomplikowane, ale prawdziwe.
W zasadzie to każde z zagadnień dzisiaj omawianych powinno być dla nas lampką w kolorze czerwonym. Niektóre jednak z nich powinny zostać wręcz latarniami czerwonymi. Mowa tutaj o braku realnego biznesowego modelu czy też o gwarantowanych astronomicznych zyskach. Od wynalazków tego rodzaju lepiej trzymajmy się daleko.
Jeśli jakiegoś coina analizujemy czy też jakiś projekt i mamy jakieś wątpliwości, to najczęściej jest to niestety piramida finansowa.
Artykuł Po czym rozpoznać piramidę finansową? pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Pytanie o to, czy ICO jest oszustwem powracają często w kryptowalutowej przestrzeni, a na nie odpowiedzi próbują nam udzielać bardzo różne osoby. Tym razem postanowiliśmy zapoznać się z opinią prawnika, który specjalizuje się w finansach jak i także w przestępstwach finansowych. Chodzi o Jake’a Chervinkskyego. Kim tak naprawdę jest Jake Chervinsky Jake Chervinsky jest prawnikiem, […]
Artykuł Czy ICO to oszustwo? – Odpowiada Prawnik Jake Chervinsky pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Jake Chervinsky jest prawnikiem, który specjalizuje się w przestępstwach finansowych. Czas ukończenia przez niego edukacji przypada na czasy ostatniego finansowego kryzysu. Jak sam nam wspomina, bitcoin mu jaki się jako odpowiedź na wiele wyzwań współczesnych politycznej natury.
Jakie Chervinsky został zapytany na łamach CoinDesk o samą kwestię ICO. Wiele z nich już na etapie organizacyjnym wczesnym jest nazywanym oszustem, bez możliwości rozwinięcia faktycznego skrzydeł. Na zarzuty te prawnik oczywiście odpowiedział.
Wypowiedział się w ten sposób, że powinniśmy określenie oszustwo wykorzystywać tylko i wyłącznie w przypadku kradzieży bezpardonowych. Jest to przy wykorzystaniu podstępów z premedytacją, zwodów oraz innych praktyk nieuczciwych do wyłudzenia od ludzi własności lub też ich pieniędzy. Z jego punktu widzenie same oszustwa były nadużywane wielokrotnie w przypadku ICO. Większość z nich była o wiele bardziej skazani na porażkę projektami, a niżeli próbą kradzieży.
Ta opinia może swoje potwierdzenie znaleźć w sytuacji z końca roku 2017, wówczas gdy boom na ICO w najlepsze trwał. Inwestorzy na fali samych wzrostów bitcoina przekazywali środki swoje projektom kolejnym, które okazać się miały następcą Ethereum oraz Bitcoina. Dzisiaj, dwa lata później, sytuacja zupełnie inaczej wyglądała. Ale jak bardzo?
Jak nam pokazują statystyki zbierane poprzez portal icobench, rynek ICO diametralnie się zmienił w porównaniu do sytuacji sprzed roku. Liczba co miesiąc publikowanych ICO spadła ze 150 w styczniu, do zaledwie 35 w miesiącu listopadzie. Musimy jak najbardziej pamiętać, że wahania te pomiędzy statystkami poszczególnych miesięcy mogą być naprawdę różne, jednak można zauważyć trwałą spadkową tendencję. Wzrost zainteresowania ICO zauważyć mogliśmy już w maju, gdy cena bitcoina jak najbardziej odzyskiwała siły.
Ponadto IEO oraz ICO cały czas zaliczają spadki zainteresowań inwestorów. Z kolei listopad jest uznany za miesiąc, w którym projekty te zebrały możliwie najniższą ilość środków od samego początku roku. Suma dokładnie wynosi 52 miliony dolarów.
Naprawdę ciekawie wygląda także sytuacja popularności platform poszczególnych. Okazuje się, że pomimo upływu czasu, najwięcej ICO organizowanych jest oraz także emitowanych poprzez blockchain Ethereum. Projekt od Vitalika Buterina skupia aż osiemdziesiąt siedem procent wszystkich emisji organizowanych.
Na pewno jeszcze nie ma końca. Wiemy, że ciągle się pojawiają całkiem nowe projekty, które potrafią nadal zaskoczyć inwestorów oraz użytkowników. W myśleniu o ICO najważniejsza jednak jest sama pamięć o tym, że boom z roku 2017 był pomyłką spektakularną oraz dopiero wraz z biegiem czasu oddzielić można ziarno od plew. Pozostaje mieć nadzieję, że inwestorzy mądrzejsi nie dadzą się kompletnie zwariować w przypadku kolejnego radu dzikiego bitcoina.
Artykuł Czy ICO to oszustwo? – Odpowiada Prawnik Jake Chervinsky pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Stany Zjednoczone są o krok od wprowadzenia jasnych i zarazem precyzyjnych przepisów prawnych związanych z walutami cyfrowymi. Kongres USA pracuje własnie nad projektem ustawy, który zagwarantuje szerokie ramy regulacyjne dotyczące wszelkich aktywów cyfrowych. Projekt Crypto-Currency Act of 2020 precyzuje wszelkie definicje związane z aktywami cyfrowymi Forbes opublikował właśnie informację, że projekt ustawy nad którym pracuje amerykański kongres […]
Artykuł Stany Zjednoczone planują ustawę o walutach cyfrowych. pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Forbes opublikował właśnie informację, że projekt ustawy nad którym pracuje amerykański kongres został zatytułowany „Crypto-Currency Act of 2020”, ma za zadanie uregulowanie ram dla przepisów związanych z kryptografią na terenie Stanów Zjednoczonych. Ustawa ma całościowo pokrywać wspomnianą tematykę od opracowania definicji zasobów cyfrowych zaczynając, na określeniu zadań oraz obowiązków organów regulacyjnych kończąc.
Projekt ma dotyczyć trzech rodzaje tokenów cyfrowych, czyli:
Zgodnie ze szkicem kryptowalutowe papiery wartościowe będą postrzegane zarówno jako papiery dłużne, kapitałowe oraz instrumenty pochodne. Wszystkie one muszą opierać się na technologii blockchain. Natomiast towarom kryptowalutowym nadano definicję jako towarom czy też usługom gospodarczym, a walutom cyfrowym jako reprezentującą tradycyjną walutę amerykańską lub syntetyczny instrument pochodny wykorzystujący technologię blockchain.
Crypto-Currency Act of 2020 określa nie tylko definicje, ale również precyzyjnie wyznacza zadania oraz obowiązki delegowane do federalnych organów regulacyjnych, które to mają zajmować się walutami cyfrowymi. Regulacje prawne związane z kryptografią będą spoczywały w dłoniach trzech amerykańskich agencji regulacyjnych. Należą do nich:
Wspomniane wcześniej agencje będą współpracować pod egidą „Federal Crypto Regulator” lub „Federal Digital Asset Regulator„. Zgodnie z założeniami projektu ustawy mają one współpracować ze sobą. Dodatkowo będą one zobligowane do podawania do wiadomości publicznej szczegółowych listy wymagań związanych z przyznawanymi licencjami oraz certyfikatami dla podmiotów chcących działać na amerykańskim rynku kryptograficznym.
Jednoznaczność przepisów prawnych związanych z aktywami cyfrowymi będzie miało kluczowe znaczenie dla Stanów Zjednoczonych. Jak wiadomo wiele podmiotów z tego sektora omija USA szerokim łukiem właśnie z powodu braku odpowiednich regulacji. przepisów. Amerykańscy obywatele posiadający waluty cyfrowe liczą, że prace nad projektem ustawy Crypto-Currency Act of 2020 zaowocują jednoznacznymi przepisami dotyczących rynku aktywów cyfrowych w ich kraju.
Jak łatwo się domyślić prace nad ustawą zajmą wiele miesięcy. A ich ostateczny rezultat ukaże się nie wcześniej, niż w drugiej przyszłego roku.
Artykuł Stany Zjednoczone planują ustawę o walutach cyfrowych. pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Parlament estoński zakończył właśnie prace na ustawą, która ma wprowadzać w życie zmiany w regulacyjnych przepisów jeśli chodzi o obrót kryptowalutami. Nowe przepisy obowiązywać zaczną od 10 marca 2020. O tym, że przepisy nadejdą już pisaliśmy w miesiącu czerwcu. Wówczas sygnalizowaliśmy, że stanowisko rządu estońskiego jest naprawdę stanowcze i będzie miało na przepisy ogromne przełożenie. […]
Artykuł Zmiany w kryptowalutowych licencjach w Estonii pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>O tym, że przepisy nadejdą już pisaliśmy w miesiącu czerwcu. Wówczas sygnalizowaliśmy, że stanowisko rządu estońskiego jest naprawdę stanowcze i będzie miało na przepisy ogromne przełożenie.
Zwiększenie samych licencyjnych wymogów jednak nie jest podyktowane chęcią w ogóle wstrzymania handlu kryptowalutami, a tak naprawdę ochroną przed wszelkiego rodzaju następstwami, które są związane z praniem brudnych pieniędzy.
Nadzór estoński w ostatnim czasie zresztą przeprowadzić weryfikacyjną akcję wszystkich podmiotów potencjalnych w Estonii. Nacisk największy położony został na sprawdzenie działań dotychczasowych w zakresie stosowania polityki, która ma przeciwdziałać praniu pieniędzy czy też finansowaniu terroryzmu. Finalnie prace nad zmianami ustawy zakończone zostały w dniu 10 grudnia bieżącego roku. Już tylko ustawa oczekuje na podpis Prezydenta.
Na pewno zmieni się to, że obecnie obowiązują dwie licencje na kryptowaluty. Jedna z nich jest tak naprawdę na świadczenie usług wymiany waluty wirtualnej na tradycyjny pieniądz. Druga z kolei, na świadczenie usług portfela wirtualnego kryptowalut. Pod każdą jest prowadzony osobny licencyjny proces. Spółka może docelowo posiadać jedną czy też dwie licencje. Od marca kolejnego roku tylko i wyłącznie będzie to jedna licencja.
Jak na razie licencyjny proces rozpatrywany był maksymalnie w ciąg trzydziestu dni. Od roku następnego zostanie on wydłużony o kolejnych trzydzieści dni. Wszystko po to, aby FIU estońskie dokładnie mogło przyjrzeć się aplikantowi poprzez samą weryfikację jego wykształcenia, doświadczenia zawodowego dotychczasowego. W przypadkach szczególnych ten proces zostać może jeszcze wydłużony i to, aż o 120 dni.
Kapitał zakładowy spółki OU minimalny (odpowiedni polskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wynosi dokładnie 2,5 tysiąca euro oraz takie właśnie wymagania dotyczyły także spółek, które się ubiegają o licencje. Od roku 2020, od marca podmiot, który się ubiega o licencję już będzie musiał opłacić zakładowy kapitał na poziomie dokładnie 12 tysięcy euro. Firmy, które już posiadają licencję, także będą jak najbardziej musiały sprostać tym nowym wymaganiom. Chodzi o podwyższenie zakładowego kapitału do powyżej wskazanej kwoty.
Nowa ustawa także zwiększa urzędową opłatę dokładnie z 345 euro do aż 3300 euro. Jednak opłata urzędowa to nie wszystko. Podmiot, który się chce ubiegać o licencje, będzie jednak musiał między innymi uwzględnić same koszty rejestracji spółki estońskiej, procedur KYC i AML jak i także wynagrodzenie pracownika zatrudnionego, który odpowiada za przestrzeganie danych procedur.
Artykuł Zmiany w kryptowalutowych licencjach w Estonii pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Holandia ma w planach wprowadzenie znacznie surowszych kar za oszustwa, które są związane z bankowymi aplikacjami jak i także z kryptowalutami. Kraj idzie na prawdziwą wojnę ze scamerami! Proponowane całkiem nowe ustawodawstwo krajowego Ministerstwa Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa na celu ma dostosowanie kaw właśnie za oszustwa przy użyciu tychże nowszych metod płatności do całego systemu kar, […]
Artykuł Holandia nawet 6 lat więzienia dla oszustów wykorzystujących kryptowaluty pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>Proponowane całkiem nowe ustawodawstwo krajowego Ministerstwa Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa na celu ma dostosowanie kaw właśnie za oszustwa przy użyciu tychże nowszych metod płatności do całego systemu kar, które są związane z przestępstwami kojarzonymi z dużo bardziej tradycyjnymi płatnościami jak chociażby kredytowe karty.
Za przestępstwo, które jest związane z płatniczymi kartami dzisiaj grozi w Holandii sześcioletni maksymalny wyrok więzienia. O wiele lżej są karane osoby, które popełniają przestępstwa podobnego typu, ale które w tym celu korzystały z mobilnych aplikacji czy też z kryptowalut. Im grozi tak naprawdę od jednego, aż do czterech lat pozbawiania wolności. Krótko mówiąc, w Holandii oszukiwać najbezpieczniej ludzi na pieniądze przy pomocy użycia metod nowoczesnych. Jednak ma się to już zmienić. Tak przynajmniej sugerują media.
Poza aplikacjami dotyczącymi kryptowalut oraz płatności mobilnych również w artykule wymieniono aplikacje służące do współdzielenia rachunków. Można tutaj wymienić aplikację Tikkie. Nad nią obecne pracuje Ferdinand Grapperhaus – minister sprawiedliwości. Nowe prawodawstwo ma się opierać na dyrektywie unijnej w sprawie przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy.
Minister sprawiedliwości sam powiedział, że oszustwa przy pomocy tychże nowych metod płatności są o wiele bardziej powszechne oraz dotyczyć mogą naprawdę sporej liczby osób. Minister także dodał, że ma ogromną nadzieję, że wprowadzenie kar surowszych będzie na pewno działało w sposób odstraszający na tak zwanych cyberprzestępców.
Nowa ustawa również będzie miała zastosowanie do przestępstw jakim są posiadanie sfałszowanych danych, fałszowanie płatniczych danych, fałszowanie kart, sprzedaż sfałszowanych danych oraz także fałszowanie programów phishingowych. Informacje te przekazał NL Times.
Tak naprawdę to nie tylko Holandia interesować się zaczęła kryptowalutami. Duński organ podatkowy jakim jest Skattestyrelsem wysyła listy od niedawna właśnie do użytkowników kryptowalut, w których on wyraża swoje podejrzenia dotyczące unikania przez nich podatków. Fiskus przy tym żąda od tak zwanych krypto-traderów całego szeregu informacji, które dotyczą ich inwestycji.
Musimy także znaczyć, że FINMA szwajcarska twierdzi, że blockchain oraz waluty cyfrowe zwiększają samo ryzyko prania brudnych pieniędzy. O tej sprawie także pojawił się artykuł, znajdujący się dokładnie tutaj. Na pewno osoby zainteresowane ogólnie kryptowalutami oraz rynkiem kryptowalut powinny rozszerzyć swoją wiedzę. W sieci znajdziemy całą masę bardzo ciekawych artykułów, publikacji czy też postów na blogach. Nic tylko poszerzać swoją wiedzę.
Artykuł Holandia nawet 6 lat więzienia dla oszustów wykorzystujących kryptowaluty pochodzi z serwisu KryptowalutyPrawo.pl.
]]>